Ślimaki jadalne kojarzyły się dotychczas tylko z kuchnią francuską, w której są one wpisane w gastronomiczny kanon tradycyjnych potraw krajowych. Coraz większa liczba osób jednakże ceni kuchnię orientalną, dlatego zapotrzebowanie na ślimaki sprawiło, że w Polsce powstała bardzo duża hodowla ślimaka afrykańskiego, który jest odpowiednim jadalnym gatunkiem. Sporo osób nie wyobraża sobie jedzenia tych nieprzyjemnych na pierwszy rzut oka stworzeń, ale nie mając świadomości co dostali na talerzu z całą pewnością przekonaliby się do ichniejszym smaku. Można zauważyć, że w prawie każdym polskim mieście funkcjonuje skup ślimaków. Jest to alternatywa dla hodowli, gdyż jej założenie wiąże się z bardzo dużymi inwestycjami, na które nie każdej osoby stać. Samych hodowli w Polsce jest zaledwie wiele. Znakomita większość ślimaków jest zastosowanych do importu, ale duża ich część zostaje w państwie i znajduje swoje użycie w najlepszych lokalach gastronomicznych nastawionych obecnie na kuchnię orientalną. Sama hodowla ślimaków jest trudna, gdyż wymaga sporego zaangażowania i całodobowej opieki nad nią. Zbudowanie odpowiednich warunków do rozmnażania nie tylko sprzyja ślimakom, ale jest między innymi określona prawem, dlatego właśnie jej stworzenie nie jest zwyczajne. Globalnie działają fermy ślimaków chociaż jest to tradycyjne danie kuchni francuskiej. Odkąd granice zostały otwarte bardzo dużo chętniej podróżujemy i poznajemy smaki, których w późniejszym czasie w dużej liczbie przypadków usilnie poszukujemy w swoim kraju.
Warto zobaczyć: fermy ślimaków.